Nikt tak nie tańczył jak mój dziadek

Brak w magazynie

Brak w magazynie

35,00 

Nikt tak nie tańczył jak mój dziadek

35,00 

Brak w magazynie

Brak w magazynie

Data wydania

Lublin, 2021

Liczba stron

100

ISBN

978-83-64375-45-3

Współwydawca

-

Seria

Wschodni Express

Język oryginału

ukraiński

Przekład

Bohdan Zadura

Forma wydania

papierowa

Oprawa

miękka

Wymiary

-

Projekt okładki

Ewelina Kruszewska

Seria opowiadań ułożonych w jedną historię pięciu rodzin. Dzieci spotykają się w szkole 1 września w pierwszym roku niepodległości Ukrainy i pozostają przyjaciółmi na całe życie. Książka zdobyła Literacką Nagrodę Europy Środkowej Angelus 2021, Nagrodę Czytelników im. Natalii Gorbaniewskiej i nagrodę za najlepszy przekład dla Bohdana Zadury.

Kateryna Babkina

Kateryna Babkina (ur. 1985 w Iwano-Frankiwsku) – prozatorka, poetka, scenarzystka, kolumnistka, tłumaczka. Autorka książek poetyckich: "Ognie świętego Elma" (2002), "Gorczyca" (2011), Przeciwbólowe i nasenne (2014), Nie boli (2021, pol. wyd. 2023). Autorka zbiorów opowiadań: Liłu po tobie (2008), Szczęśliwi nadzy ludzie (2016, pol. wyd. 2017). Autorka powieści: Sonia (2014, pol. wyd. 2018), A pamiętasz, mamo? (2023). Autorka książek dla dzieci: Dyniowy rok (2014), Czapeczka i wieloryb (2015, pol. wyd. 2024). Za polskie wydanie powieści "Nikt tak nie tańczył jak mój dziadek" otrzymała Literacką Nagrodę Europy Środkowej Angelus 2021 oraz Nagrodę im. Natalii Gor-baniewskiej Angelus 2021, przyznawaną przez czytelników. Jej twórczość tłumaczono na: angielski, czeski, francuski, hiszpański, niemiecki, szwedzki, rumuński, rosyjski i hebrajski. Sztuki jej autorstwa wystawiano w Kijowie, w Wiedniu i w Genewie. Jako dziennikarka i felietonistka pisała do takich czasopism jak: „Le Monde”, „Esquire”, „Harper’s Bazaar”, „Ukraińska Prawda” i in.

Po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę wyjechała do Wrocławia na rezydencję literacką. Obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii.

dowiedz się więcej

Kateryna Babkina

Kateryna Babkina (ur. 1985 w Iwano-Frankiwsku) – prozatorka, poetka, scenarzystka, kolumnistka, tłumaczka. Autorka książek poetyckich: "Ognie świętego Elma" (2002), "Gorczyca" (2011), Przeciwbólowe i nasenne (2014), Nie boli (2021, pol. wyd. 2023). Autorka zbiorów opowiadań: Liłu po tobie (2008), Szczęśliwi nadzy ludzie (2016, pol. wyd. 2017). Autorka powieści: Sonia (2014, pol. wyd. 2018), A pamiętasz, mamo? (2023). Autorka książek dla dzieci: Dyniowy rok (2014), Czapeczka i wieloryb (2015, pol. wyd. 2024). Za polskie wydanie powieści "Nikt tak nie tańczył jak mój dziadek" otrzymała Literacką Nagrodę Europy Środkowej Angelus 2021 oraz Nagrodę im. Natalii Gor-baniewskiej Angelus 2021, przyznawaną przez czytelników. Jej twórczość tłumaczono na: angielski, czeski, francuski, hiszpański, niemiecki, szwedzki, rumuński, rosyjski i hebrajski. Sztuki jej autorstwa wystawiano w Kijowie, w Wiedniu i w Genewie. Jako dziennikarka i felietonistka pisała do takich czasopism jak: „Le Monde”, „Esquire”, „Harper’s Bazaar”, „Ukraińska Prawda” i in.

Po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę wyjechała do Wrocławia na rezydencję literacką. Obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii.

Obejrzyj nagranie spotkania autorskiego

"

Nie jest to zresztą w żadnym razie cierpiętnicza „proza wojenna”, żywopłot genealogiczny pięciu rodzin rośnie przez spokojne, kluszczane lata zastoju, jest liryzm i ulotne piękno srebrzystych bąbelków w błękitnej wodzie basenu „Olimpijskiego”, są gorączkowe, pstrokate, czasem kokainowe lata niepodległej Ukrainy – ale z pokoleniami przekazywana jest krzywda, komu jako dziecku rodzina rozleciała się w czystce i wojnie na cztery wiatry, będzie okładał własną sznurem od żelazka, tak po prostu jest.

"

Wojciech Stanisławski. Sieci

"

Nie jest to zresztą w żadnym razie cierpiętnicza „proza wojenna”, żywopłot genealogiczny pięciu rodzin rośnie przez spokojne, kluszczane lata zastoju, jest liryzm i ulotne piękno srebrzystych bąbelków w błękitnej wodzie basenu „Olimpijskiego”, są gorączkowe, pstrokate, czasem kokainowe lata niepodległej Ukrainy – ale z pokoleniami przekazywana jest krzywda, komu jako dziecku rodzina rozleciała się w czystce i wojnie na cztery wiatry, będzie okładał własną sznurem od żelazka, tak po prostu jest.

"

Wojciech Stanisławski. Sieci

TEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WSPOMINALIŚMY O TEJ KSIĄŻCE TUTAJ