KGB i inne wiersze

KGB i inne wiersze

Data wydania

Lublin, 2022

Liczba stron

248

ISBN

978-83-64375-61-3

Współwydawca

-

Seria

Wschodni Express

Język oryginału

rosyjski

Przekład

Zbigniew Dmitroca

Forma wydania

papierowa

Oprawa

miękka

Wymiary

21 x 13 x 2 cm

Projekt okładki

Ewelina Kruszewska

KGB i inne wiersze są na ogół lapidarne, rzadko zdarzają się utwory dłuższe niż kilkanaście wersów. Innymi dominującymi cechami są – niemal wszechobecne – ironia i autoironia, sarkazm. Nierzadko są to miniaturowe nowele osnute na wydarzeniach prawdziwych i wykreowanych. Poeta niczym aktor wciela się w role swoich bohaterek i bohaterów: samotną emerytkę, pensjonariuszkę zakładu psychiatrycznego, dyrektora domu starców czy mysz laboratoryjną. Nie unika tematów trudnych, pospolitych, takich jak: nieuleczalna choroba, pandemia, długoletnie więzienie, starość, śmierć, wojna. Książkę zamykają poruszające wiersze, napisane podczas rosyjskiej agresji na Ukrainę, z którą autor żyjący na emigracji jest biograficznie i duchowo związany

Igor Pomierancew

Igor Pomierancew (ur. w 1948 roku w Saratowie) – pisarz, dziennikarz, dysydent w czasach ZSRR. Dorastał w Czerniowcach – i tam również ukończył uniwersytet. Od 1978 roku mieszka na Zachodzie: w Niemczech, w Wielkiej Brytanii, w Czechach. Od lat pracuje w zagranicznych rozgłośniach rosyjskojęzycznych – w „BBC” i w „Radiu Swoboda”.

Autor kilkunastu książek prozatorskich, esejów, liryki. W literaturze zajmuje się czterema żywiołami: wodą (książka o winie: „Późny zbiór”), ziemią („Czernowitz, Cziernowcy, Czerniwci”), powietrzem (pamiętnik radiowy „Wy mnie słyszycie?”) i ogniem („Homo Eroticus” – liryka miłosna). Jego wiersze i prozę przełożono m.in. na: ukraiński, angielski, polski, czeski, niemiecki. Zrealizował kilka filmów dokumentalnych, m.in. o wojnie na wschodzie Ukrainy („Szew. Psycholog na wojnie”, „Amputacja”). Stały uczestnik festiwalu poetyckiego „Meridian Czernowitz”.

dowiedz się więcej

Igor Pomierancew

Igor Pomierancew (ur. w 1948 roku w Saratowie) – pisarz, dziennikarz, dysydent w czasach ZSRR. Dorastał w Czerniowcach – i tam również ukończył uniwersytet. Od 1978 roku mieszka na Zachodzie: w Niemczech, w Wielkiej Brytanii, w Czechach. Od lat pracuje w zagranicznych rozgłośniach rosyjskojęzycznych – w „BBC” i w „Radiu Swoboda”.

Autor kilkunastu książek prozatorskich, esejów, liryki. W literaturze zajmuje się czterema żywiołami: wodą (książka o winie: „Późny zbiór”), ziemią („Czernowitz, Cziernowcy, Czerniwci”), powietrzem (pamiętnik radiowy „Wy mnie słyszycie?”) i ogniem („Homo Eroticus” – liryka miłosna). Jego wiersze i prozę przełożono m.in. na: ukraiński, angielski, polski, czeski, niemiecki. Zrealizował kilka filmów dokumentalnych, m.in. o wojnie na wschodzie Ukrainy („Szew. Psycholog na wojnie”, „Amputacja”). Stały uczestnik festiwalu poetyckiego „Meridian Czernowitz”.

"

W niewielu wersach białego wiersza nie znajdziemy czytelnego liryzmu, co nie znaczy, że go nie ma. Jednak żeby go dostrzec, trzeba wysiłku i uwagi, bo w tych utworach „najważniejsze są przerwy między słowami”, a za pozornym chłodem i wyraźną ironią, sardonicznym, zgrzytliwym śmiechem, wyczuwa się wrażliwość, która nałożyła zbroję, by nie można było łatwo jej zranić. Stosunkowo najbardziej uczuciowe zdają się być wiersze poruszające temat zapewne nieobcy autorowi, temat emigracyjnej osobności, która nie pozwala zapomnieć, każe pielęgnować wspomnienia.

"

Doris. Sztukater

"

W niewielu wersach białego wiersza nie znajdziemy czytelnego liryzmu, co nie znaczy, że go nie ma. Jednak żeby go dostrzec, trzeba wysiłku i uwagi, bo w tych utworach „najważniejsze są przerwy między słowami”, a za pozornym chłodem i wyraźną ironią, sardonicznym, zgrzytliwym śmiechem, wyczuwa się wrażliwość, która nałożyła zbroję, by nie można było łatwo jej zranić. Stosunkowo najbardziej uczuciowe zdają się być wiersze poruszające temat zapewne nieobcy autorowi, temat emigracyjnej osobności, która nie pozwala zapomnieć, każe pielęgnować wspomnienia.

"

Doris. Sztukater

TEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WSPOMINALIŚMY O TEJ KSIĄŻCE TUTAJ