Data wydania
Lublin, 2021
Liczba stron
208
ISBN
978-83-64375-52-1
Współwydawca
-
Seria
Wschodni Express
Język oryginału
litewski
Przekład
Agnieszka Rembiałkowska
Forma wydania
książka
Oprawa
miękka
Wymiary
21 x 15 x 2 cm
Projekt okładki
Ewelina Kruszewska
Marius Burokas (ur. 1977) – litewski poeta, tłumacz, krytyk literacki, redaktor litewskiego magazynu literackiego „Vilnius Review”, współtwórca bałtyckiego rocznika „No More Amber”, uczestnik i współorganizator litewskich i międzynarodowych festiwali poezji. Autor czterech zbiorów poetyckich: „Ideogramy” (1999), „Stany skupienia” (2005), „Nauczyłem się nie być” (2011), „Czyste bycie” (2018). Przekłada głównie z angielskiego (często – literaturę amerykańską i australijską), z rosyjskiego, z ukraińskiego, z białoruskiego i z polskiego. Jego poezja była tłumaczona m.in. na: polski, rosyjski, słoweński. W 2018 roku ukazały się tłumaczenia jego wierszy: „Teraz rozumiem” (po angielsku) i „Krok” (po ukraińsku).
dowiedz się więcej
Agnieszka Rembiałkowska (ur. 1980 we Włocławku) – tłumaczy z litewskiego, sporadycznie z łotewskiego. Wykładowczyni w Zakładzie Bałtystyki na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwentka filologii bałtyckiej na Uniwersytecie Warszawskim (z kursami i stażami na Uniwersytecie Wileńskim, Uniwersytecie Witolda Wielkiego w Kownie i in.), ukończyła kurs przekładu audiowizualnego (specjalność tłumacz filmowy, tłumacz audiowizualny; Fortima). Włącza się w różne przedsięwzięcia, których celem jest popularyzacja kultury litewskiej w Polsce. Od 2016 r. wspólnie z koleżankami i studentami (oraz z Sarną Grażyną:) z warszawskiej bałtystyki organizuje cykliczne spotkania z litewskimi poetami w ramach Wiosny Poezji w Warszawie (Poezijos pavasaris Varšuvoje), w 2020 i 2021 – zdalnie: playlisty YT Bezwiosna Poezji w Warszawie 2020, Międzywiośnie Poezji w Warszawie 2021.
dowiedz się więcej
Obejrzyj nagranie spotkania autorskiego | Wschód Kultury - Inne Brzmienia 2021
"
Wiersze Mariusa Burokasa to oryginalna mieszanka powagi i dziwności. Ich polski przekład szeleści, stuka i aliteruje, słowo jest tu traktowane jak obiekt materialny. Wtedy dzieją się rzeczy zaskakujące: chmarę komarów nakręca się biczem, alkoholik zmartwychwstaje jako kaktus, a morze, wyobrażane sobie z Wilna, przypomina Szare Nabrzeża. Z daleka wiersze te sprawiają wrażenie statecznych i zrównoważonych, z bliska – okazuje się, że nie jest to równowaga wielkiego planu, lecz raczej absurdalnego spiętrzenia przedmiotów, które jakimś cudem nie spadają nam na głowę. I to jest dobre, bo wielkie plany są nudne.
"
Paweł Kozioł
"
Mariusa Burokasa inspiruje cały świat, od Narodowej Galerii Sztuki w Waszyngtonie po litewską wieś Osowity. (...) Próżno jednak szukać w poświęconych mu utworach patosu i wyliczeń historycznych powiązań, chyba że splatają się one z ironiczną refleksją. Wilno u Mariusa Burokasa to dom, rodzina, kolebka życiowych zmagań i małych radości. To właśnie wierszom o litewskiej stolicy najbliżej do fotografii, jakby chciały za wszelką cenę uwiecznić piękno ulotnego widoku miasta, a wybór z cyklu Spisane fotografie jest nawet próbą poetyckiego opisu starych zdjęć Wilna w obiektywie Jana Bułhaka i Algimantasa Kunčiusa. Marius Burokas z uwagą skupia się na szczególe, wydobywając z obserwacji intrygujące detale uruchamiające machinę literackich skojarzeń, jak dostrzeżony na murze napis graffiti po polsku „tu mieszkał Jonasz”, który obudził myśl o mieście-wielorybie (i który posłużył za tytuł całej antologii).
"
Agnieszka Smarzewska, cytat za: Kultura Enter


































